sobota, 3 lipca 2010

Plaza de Callao vs Stadion Syrenki

Madryckie Plaza de Callao i Plaza de Vázquez de Mella od 1 lipca zamieniły się w wielką scenę. Otworzono tam madryckie Gay Pride. Przez całe dnie i noce prezentują się tam hiszpańscy (i nie tylko) piosenkarze. W godzinach nocnych wybierano Mr Gay Espana. Dziś parada, jedna z największych na świecie, ściągająca zawsze ponad milion uczestników, a po niej koncert z udziałem m.in. Kylie Minogue i Scissor Sissters. Wszystko za darmo, dostępne dla każdego. Moja refleksja – można i warto robić publiczne eventy gejowskie dostępne na przestrzeni miejskiej za darmo. Nie trzeba do tego koniecznie wynajmować stadionu i żądać za wstęp dużych pieniędzy, po czym mieć pretensję, że nikt nie chciał oglądać nikomu nieznanych gwiazd. Może lepiej zaprosić do współpracy debiutantów, w tym zwłaszcza homoseksualnych (wszak to nasze święto!) albo uznane gwiazdy, które zgodzą się wystąpić za darmo. Tym sposobem można przyciągnąć na pridowe imprezy nie tylko rzesze gejów i lesbijek ale także heteryków. Teraz wiecie czemu nie powinno dziwić, że Gay Pride w Madrycie ma 2 miliony uczestników, a w Warszawie 2 tysiące. Hermetyczność warszawskich imprez była dotąd jedną z głównych wad warszawskich Dni Równości. Coś się jednak zmienia na szczęście. Cieszy mnie bardzo, że w tym roku to „zamknięcie” zostało przełamane przez Pride House, zwiedzanie HomoWarszawy czy grę uliczną.

Poniżej relacja z otwarcia Orgullo Gay w Madrycie.







A oto najpiękniejsi hiszpańscy geje, starujący w konkursie Mr Gay Espana:

1 komentarz: